Kraje trzeciego świata a zdrowie

21Na całej kuli ziemskiej ludzie chcą być zdrowi, piękni i bogaci. Jedna nie wszędzie tak jest. Niemal w każdym kraju są zarówno biedni jak i bogaci, zdrowi i chorzy, najedzeni i głodni. Ale największą ilość tychże ludzi jest w krajach trzeciego świata. To tam choroby szybko się rozprzestrzeniają, ponieważ ludzie są niedożywieni, słabi. Nie mają odpowiednich lekarstw, ani nawet właściwej opieki medycznej. Są oni skazani na samych siebie. Mimo, że światowa organizacja zdrowia przeliczyła i skalkulowała, że cała światowa produkcja i przemysł pokryłby zapotrzebowanie na jedzenie na cały glob ziemski, na wszystkich ludzi. Jednak co z tego jeśli w bogatych i rozwiniętych krajach marnuje się ową żywność i wyrzuca, niszczy. Nie chcą jej eksportować do krajów ubogich, ponieważ są to zbyt wysokie koszty, również magazynowanie takiej żywności byłoby nieopłacalne. Dlatego też ludzie krajów biednych cierpią głód i niedożywienie. Ponieważ mają niedobór przeróżnych witamin i minerałów chorują. Również do pogorszenia ogólnego stanu zdrowia przyczyniają się w przeważającej mierze warunki mieszkalne, socjalno bytowe. W biednych krajach, w biednych dzielnicach zazwyczaj jest brudno, ponieważ nie mają tacy ludzie środków myjących, piorących i dezynfekujących. A w takich właśnie warunkach szerzy się szybko choroba, ponieważ wirusy i wszelkie bakterie mnożą się bardzo szybko i dynamicznie. Kolejnym zdrowotnym problemem w krajach trzeciego świata jest brak lekarstw, brak solidnej opieki medycznej i przede wszystkim brak szczepionek. Kraje bogate i te bardziej rozwinięte organizują często przeróżne koncerty charytatywne, bale i organizacje które zbierają pieniądze na szczepionki i lekarstwa. Tylko że zazwyczaj jest to kropla w morzu tamtejszych potrzeb. Co z tego że jedni z tych biednych ludzi dostanie szczepionkę na tężec skoro na odrę albo inne choroby nie będzie jej mógł dostać. Tak więc wszystkiego będzie tak czy tak brakować. Dobrze by było gdyby te kraje miały własną gospodarkę, własny przemysł. Jednak klimat, który tam panuje niweczy wszystko, ponieważ ziemia nie wydaje plonów, a tym samym właśnie ludzi nęka głód i choroby. Na szkodę zdrowia działają również lokalni znachorzy, którzy zamiast leczyć jeszcze bardziej szkodzą. Praktykują oni nie dozwolone metody, które jeszcze bardziej wyniszczają zdrowotnie chorego. W krajach trzeciego świata szpitale są wszędzie przepełnione i chcąc jako tako wyzdrowieć są ci ludzie zdani na nieraz okropne warunki sanitarne. Często zarażają się właśnie w szpitalach jeden od drugiego. Również woda jest tam często nie zdatna do picie. A przecież woda dla każdego człowieka to podstawa życia, to podstawa zdrowia. Często zdarza się tak, że ktoś zachoruje na błahą chorobę, niby nic groźnego, jakieś przeziębienie, infekcja, jednak później nie leczona i zaniedbana prowadzi nawet do śmierci. Przyczyniają się do tego również warunki mieszkaniowe, zimno, wilgoć i grzyb na suficie. O ile ktoś z tych ludzi ma dach nad głową, bo często są oni zdani na spartańskie warunki, niby lepianki, niby pudła z kartonu. Tak więc ludzie mieszkający w krajach rozwiniętych, którzy mieszkają w cywilizowanych warunkach powinni pomagać, aby chociaż zdrowie takim osobom dopisywało.